Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Apophis
Administrator
Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 237
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: _SP_GHOST TOWN Płeć: Mężczyzna - (Man-itou)
|
Wysłany: Nie 9:04, 03 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Coraz bardziej widać, że gra oparta jest na chorych założeniach - trafienie kogoś headshotami osiem razy, jeżeli ten ktoś ma dużo punktów reflexu, daje trafienia łącznie za około 40 punktów! on trafia mnie raz w rękę i dostaje 150 punktów.... to jest kompletna bzdura, pierwsza gra, która jest tak porąbana. Dochodzi do tego, że zamiast broni palnej, na odległość lepiej działa miecz... powoli mam dosyć tego, odchodzę z miasta na dłuuugo i spróbuję przeskilować się do questów. Chyba, że już kompletnie mi się to znudzi.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Szrama
Modernizator
Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków/Rio Grande Płeć: Mężczyzna - (Man-itou)
|
Wysłany: Nie 10:20, 03 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Apopo ja wogule nie rozumiem twojego zdenerwowania... jesli koles ma duzo refleksu a ty masz mało strzelania to zadajesz mu mało obrazen to jest logiczne... w tej grze umiejetnosci sa ustawione antagonistycznie do siebie(taktyka-zaskoczenie,refleks-strzelanie,odpornosc-sila udezenia,unik-celowanie)
Przegrales wlasnie dlatego ze masz umiejetnosci ustawione pod prace jesli dalej bedziesz ustawial pkt pod prace to sie nie dziw ze bedziesz przegrywal
PS co sie stalo ze po tak dlugim czasie zaszczyciles nas swoja obecnoscia? odkad ci odblokowali konto na wescie wogule to nie zagladasz
Ostatnio zmieniony przez Szrama dnia Nie 10:21, 03 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Apophis
Administrator
Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 237
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: _SP_GHOST TOWN Płeć: Mężczyzna - (Man-itou)
|
Wysłany: Nie 16:16, 03 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
heh, punktów pod pracę totalnie nie mam ustawionych, a na forum westa odblokowali mnie już dawno, a zaglądam tu codziennie ;]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wasai
Administrator
Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 158
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Wto 9:39, 05 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
No to jest bzdura z tymi mieczami. Jak rewolwerowiec może zostać zabity w pojedynku przez kogoś z ciupagą Od razu mi się przypomina scena popularna scena z Indiana Jonsa gdy w odpowiedzi na pokaz mieczem jednego z wrogów Indiana po prostu wyjmuja pistolet i go zabija:D
Nie powinno być mieczy i toporów. Szczegónie miecze jakoś tak mało się kojarzą z dzikim zachodem:-) To tak jakby w grze Diablo paladynem bym biegał z kałachem:PP
Zamiast mieczy itp powinny być łuki gdzie też o obrażeniach decyduje siła uderzenia.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Apophis
Administrator
Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 237
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: _SP_GHOST TOWN Płeć: Mężczyzna - (Man-itou)
|
Wysłany: Wto 10:23, 05 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Dokładnie - łuki, oszczepy, nawet jakieś strzałki wydmuchiwane. Topory (tomahawki itp.) istniały, ale do tego trzeba by przebudować mechanikę pojedynków. Tego się nie doczekamy, raczej nas nuda zje.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Unkass
Banitou
Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: _SP_GHOST TOWN Płeć: Mężczyzna - (Man-itou)
|
Wysłany: Wto 20:00, 05 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Wiadomo coś, czy zrobią jakieś zmiany dotyczące mechaniki pojedynków?Chodzi mi o odporność i refleks, bo chce zrobić nową postać na innym świecie. Nie wiem czy mam włożyć wszystko w refleks, odporność, siłe uderzenia i celowanie. Bo tak teraz wystarczy robić.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Apophis
Administrator
Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 237
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: _SP_GHOST TOWN Płeć: Mężczyzna - (Man-itou)
|
Wysłany: Wto 21:46, 05 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
jak na razie dopiero zacząłem na beta serwerze, nie mam pojęcia - ale nie liczyłbym na to. Oni idą po najmniejszej linii oporu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wasai
Administrator
Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 158
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Śro 19:26, 06 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Dodajcie swoje miasta:-)
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Johnny Ringo
Banitou
Dołączył: 09 Maj 2009
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna - (Man-itou)
|
Wysłany: Sob 11:50, 09 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Uszanowanko Panie i Panowie ze swiata pierwszego...
Przechodzac do tematu... Co wam (pisze tu do graczy i tym bardziej pomyslodawcow/liderow) po tych koalicjach ?
Obserwuje ten nurt od zarania s1 i nie moge zrozumiec po co to wszystko.
Przyznaje ze sie nie zapoznalem z tematem na tym forum ale temat o s1 na oficjalnym znam caly... Przykro patrzec na te docinki zlosliwosci i przepychanki....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wasai
Administrator
Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 158
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Sob 11:54, 09 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
To jest część gry:-) W rywalizacji sportowej też są wzajemne docinki między osobami rywalizującymi ze sobą. To nie znaczy, ze poza grą mają coś do siebie.
Co do samej koalicji to jest to fajna sprawa. Urozmaicenie gry. Zjednoczenie graczy po jednej stronie przeciwko zjednoczonym graczom po drugiej stronie. Żeby gra nie była zbyt nudna to trzeba stawiać sobie rózne cele. W tym przypadku jest to uspienie jak największej liczby wrogów
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Johnny Ringo
Banitou
Dołączył: 09 Maj 2009
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna - (Man-itou)
|
Wysłany: Sob 12:15, 09 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Ja to rozumiem ze rywalizacja ze koalicje jako zjednoczenie i rodzaj wspolnoty. Chodzi mi o to ze z jednej strony mowisz o docinkach jako sportowej rywalizacji a z drugiej nikt nie ma nic do siebie. Dla mnie to hipokryzja, czy tez obluda...
Osobiscie wole urozmaicac sobie gre bedac wolnym strzelcem i mogac jednakowo walczyc tak z jedna koalicja jak z druga. Wiecej przeciwnikow wiecej atrakcji wiecej mozliwosci do walki. Nie musze sie przy tym angazowac czy tez stawac sie czescia wzajemnych docinkow i podgrzewania atmosfery...
Poza tym bardzo mnie smieszy odpisywanie na oficjalnym forum jednych graczy drugim na zasadzie "a u was to murzynow bija".
Ktos rzuci haslo ze V to ciegle spi albo jest uspione a SP to wielcy wojownicy. Inny gracz oczywiscie po chwili odbije pileczke i tak w kolo. Ja tym czasem jezdzac po miastach V i SP oraz innych koalicji widze ten sam obrazek. Widze jak dany gracz z V ktory wysmiewa SP jest uspiony niemal calymi tygodniami lub cale dnie spi w hotelu a jak wyjdzie to na 10 minut zeby zawalczyc w miescie w ktorym widze ze jedynym ktory nie spi jest gracz znacznie slabszy od niego. Nagle ten wielki wojownik wyszydzajacy swoich "rywali koalicyjnych" po tej walce jest uspiony lub zmyka na kolejne kilka czy anwet kilkanascie godzin do hotelu. jego adwersarz na forum z przeciwnej koalicji ni mniej ni wiecej zachowuje sie podobnie.
Obserwowanie tych dziecinnych zachowan czy tez nazwijmy to "konskich zalotow" mnie strasznie smieszy...
I dlatego pojawia sie moje pytanie o sens tego wszystkiego...
Po co te teksty ? Fakty sa takie ze tak jedni jak drudzy postepuja identycznie. Daja wyraz swojej hipokryzji i zaklamaniu udawajac na oficjalnym forum przed cala spolecznoscia jak to ja jestem wielki a ty malutki i tchorzliwy...
Szanuj swego przeciwnika. On gra tak jak ty i jeli z nim walczysz to masz z tego zabawe, mozesz cos robic. Zyskasz doswiadczenie. To jest czesc gry.
To moj punkt widzenia jako osoby obserwujacej ze tak powiem "was" z boku
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wasai
Administrator
Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 158
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Sob 12:33, 09 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Gra wzbudza emocje i dobrze bo gdyby nie wzbudzała żadnych to nie warto by było w nią grać. Wkońcu to jest multiplayer:-)
Co do tego, że sobie docinamy, a tak na prawdę nie mamy nic do siebie to nie wiem czego nie rozumiesz. To, że dwóch bokserów w ringu powyzywa się nawzajem to nie znaczy, że po walce nie mogą razem np wypić piwa. W koszykówce tak samo jest. Lider drużyny albo i sami zawodnicy dicnają przeciwnikowi. Potem wychodzi taka drużyna na boisko i to nie znaczy, że nie mają szacunku do przeciwnika.
Ty wolisz działać sam, a gracze z koalicji wolą wspólną walke. Ja zdecydowanie bardziej wole "team deathmatche" niż indywidualne potyczki. Można poznać wiele ciekawych osób
Byłbyś członkiem jakieś koalicji to możliwe, że inaczej byś mówił. Krytukuje się łatwo, prawda. Ty za to obiektywny i neutralny obserwator stwierdzasz, że gracze z tych dwóch koalicji są żenujący i dziecinni...
No offence, ale to ty jak dla mnie nie rozumiesz niektórych rzeczy i po prsotu je wyśmiewasz.
btw: Dla mnie hipokryzja to sztuczne udawanie tolerancyjnego:p
PS: Nie wiem czy zauważyłeś, ale już zaczynamy sobie docinać. Piszac swojego posta musiałeś sobie zdawać sprawe, żę tak będzie. Zacząłeś ponikeąd obrażąc innych graczy:-)
PS2: Ile tan prawdę było tych docinek na forum. Zastanów się. To forum np to jest inicjatywa graczy z koalicji Sp - V.
Ostatnio zmieniony przez Wasai dnia Sob 12:41, 09 Maj 2009, w całości zmieniany 4 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Johnny Ringo
Banitou
Dołączył: 09 Maj 2009
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna - (Man-itou)
|
Wysłany: Sob 12:54, 09 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Ja doskonale rozumiem i nie podwazam czy zaprzeczam temu co napisales. Zatem nie widze powodu abys ponownie powtarzal to samo.
Nigdzie tez nie napisalem ze wole dzialac sam. Lubie grupowe wypady i zazwyczaj p[rzy pierwzej okazji jestem pierwszym ktory je proponuje czy organizuje.
Bylem i jestem czlonkiem koalicji na innych niz s1 swiecie zatem nie brakuje mi pogladu od drugiej strony. Jako obserwator na s1 nie stwierdzam niczego a jedynie widze fakty.
Gracze tacy sa i tyle. Jesli napisze ze slonce jest gorace to nie jest to moje stwierdzenie tylko fakt. Poza tym nie ja to wymyslam i nie ja powoduje ze tak jest tylko samo slonce juz takie jest tak jak i gracze juz tacy sa.
Nie obrazam sie bo i sam zadalem pytanie zatem faktem jest ze jak zadaje sie pytanie to sie nie wie czego... To proste.
Co wiecej nie wysmialem niczego i nikogo. Zauwazylem ze docinasz mnie ja tobie nie docinam... Nie widze ku temu powodow ani zadnego sensu w tym.
Piszac posta spodziewalem sie ze dostane podobna odpowiedz ale nie moge powiedzec ze wiedzialem (nie jestem jasnowidzem).
Mialem nadzieje na jakas ciekawa rozmowy na tym forum dlatego ze na oficjalnym wiadomo jak skonczylaby sie rozmowa.
Wskaz mi jakikolwiek fragment w ktorym obrazam kogokolwiek ? W ktorym momencie swojego posta napisalem klamstwo ktore tym samym oczernia jakiegokolwiek gracza. Gdzie widzisz obraze z mojej strony ?
Nie wiem ile bylo docinek... Chodzi o to ja posty sa traktowane i jak odbierane.
Swietnie ze jest inicjatywa graczy z przeciwnych koalicji. To znaczy ze nie kazdy nie zawsze i nie koniecznie musi wrogo nastawiac sie do rzeczywistosci. Mnie to cieszy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wasai
Administrator
Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 158
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Sob 13:42, 09 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Johnny Ringo napisał: | Ja to rozumiem ze rywalizacja ze koalicje jako zjednoczenie i rodzaj wspolnoty. Chodzi mi o to ze z jednej strony mowisz o docinkach jako sportowej rywalizacji a z drugiej nikt nie ma nic do siebie. Dla mnie to hipokryzja, czy tez obluda... |
Tutaj odwołujesz się bezpośrednio do moich słów. Czyli rzekomo jestem hipokrtyą jak i jestem obłudny:-)
Poza tym bardzo mnie smieszy odpisywanie na oficjalnym forum jednych graczy drugim na zasadzie "a u was to murzynow bija".
Ktos rzuci haslo ze V[...]
Obserwowanie tych dziecinnych zachowan czy tez nazwijmy to "konskich zalotow" mnie strasznie smieszy...
[/quote]
Tutaj obrażasz ogólnie graczy z tych dwóch koalicji. To, że ty nie lubisz jak i nie rozumiesz po co podgrzewać atmosfere to nie znaczy, że musisz wyśmiewac innych, którzy to robią.
Poza tym podgrzewanie atmosfery bobudza do działania:-)
Co do docinania Tobie to ja tylko napisałem, że po prostu nie rozumiesz niektórych rzeczy.
Jezeli chodzi o te Twoje faky. Gracze tacy są bo ludzie tacy są, że podgrzewają atmosfere podczas rywalizacji. Uważam, że to jest dobre.
Ostatnio zmieniony przez Wasai dnia Sob 13:43, 09 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Johnny Ringo
Banitou
Dołączył: 09 Maj 2009
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna - (Man-itou)
|
Wysłany: Sob 13:57, 09 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Wporzadku nie widze sensu kontynuowania rozmowy gdy to co pisze nie jest tym co ty czytasz...
Docinkow czy klotni nie chce i nie potrzebuje. Trzy razy przeczytalem juz ta sama wypowiedz i na prawde nie potrzebuje czytac jej nastepny raz.
"Jezeli chodzi o te Twoje faky." - moje fakty....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|